Doggy

Doggy
Titolec J.Majewska

sobota, 2 czerwca 2018

Seat w ołówku

Hej, hej,
Mam dziś nowy rysunek, który powstał na zamówienie a trwało to oczywiście wieczność :)
Jeśli miałabym określić godzinowo, to obstawiam ok. 40-50h aczkolwiek nie zliczę dokładnie.

Wykonanie: ołówki - automat 0,5mm b, hb oraz tradycyjne b4-8, gumka obowiązkowo, na dużym formacie B2.

Mam parę fotek z postępami, musicie mi wybaczyć jakość niestety.
Akurat aut nie rysuję często, także mogą być też błędy...


Na koniec już oprawiony także pojawia się "słoneczko" przez odbicie :)
 

Zdjęcia różnią się od siebie intensywnością cieni i kątem padania światła, co wynika z różnych pór robienia zdjęcia, kąta zdjęcia, czy miałam światło dzienne, czy sztuczne itp. ołówek przecież też lubi lśnić w światłach  ;p

Koniecznie dajcie znać co sądzicie ;) Właściciel w sumie zadowolony :)

Pozdrawiam!

środa, 2 maja 2018

Hej!
na początku chciałam przeprosić za moją nieobecność przez tak długi okres. Przez ten czas sporo się wydarzyło w moim życiu, rysowałam mało, jeżeli już to zamówienie, a nie zawsze mogę udostępniać tego typu prace... Cierpiałam na jakiś brak weny, nie widziałam czasem w tym sensu, zrobiłam sobie przerwę, długą.
Ostatnio jednak znów coś zaczęło "świtać". Myślę co by tu narysować, o tym i o tamtym, o różnych technikach, grafice... Coś tam mi jednak wychodziło, trochę szkoda, żeby to tak całkiem porzucić.

Dziś mam do zaprezentowania portret, który rysowałam tuż przed Świętami, ołówkowy na A4,  wielka przyjażń od małego :)
 
Ołówki, automat. 0.5mm hb, tradycyjne b6-8, format A4
 
Oczywiście w moim przypadku zajęło mi to prawie tydzień, po parę godzin po pracy, chciałabym umieć to szybciej robić w jakiś cudowny sposób ;)


Mam majówkowy urlop, korzystam trochę z pogody, cieszę się piękną przyrodą :)

Udało mi się wczoraj coś nabazgrać, dosłownie nabazgrać, bo zaczęłam od ołówków, ale zbrakło mi cierpliwości i chwyciłam za czarny długopis, w sumie szybciej poszło, ale jednak ciężej wykonać cieniowanie, albo trzeba nad tym poćwiczyć.



Czarny długopis, ołówek hb, b4-6,  A4

To taki typowy rysunek, żeby sobie pomazać, zrelaksować się. Mam też "rozkopany" rysunek auta na tle chmur i lasu, duży format, pół brystolu, w maju muszę go skończyć, efekt pokażę na pewno na blogu.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!

niedziela, 5 czerwca 2016

Uwaga nowość - portret i eksperymenty

Witam :)
Naszło mnie wczoraj w końcu na rysowanie, chwyciłam za ołówki... ale potem dorwałam jeszcze czarny długopis :D
Miałam zdjęcie ślicznej dziewczyny, więc podłapałam myśl o portrecie, nie jest on jednak taki wierny jak zdjęcie, raczej inspirowany urodą brunetki, trochę nawet powiedziałabym, bajkowy...

Powiem szczerze, że jakoś osobiście bardzo mi się podoba to co wyszło, już dawno nie miałam takiego odczucia co do własnego rysunku :)
 A Wy co o tym myślicie?


Jak mówiłam obrazek w tle był inspiracją, podłapane rysy, układ włosów...
Co ciekawsze, rysowałam już to zdjęcie, ale wcześniejszy efekt jest zupełnie inny, o taki:

Oryginalna fotka wygląda tak:
Trochę pokombinuję jeszcze, pobawię się z tymi zdjęciami, osobę na portrecie można przedstawić na wiele innych sposobów, swoja drogą to może być bardzo inspirujące i fajne ćwiczenie :)
Który lepszy? Może juz czas porzucić ołówki? Brakuje mi w nich kontrastu...

Pozdrawiam ;*

wtorek, 10 maja 2016

Wspomnienia, odnalezione rysunki :)

Hej!
Całkiem niedawno znalazłam segregator ze starymi rysunkami, niektóre mają już nawet 6 lat! Jak ten czas leci... Pomyślałam, że podzielę się tym z Wami :)
Wrzucam parę dla przypomnienia sobie i Wam, to są chyba moje ulubione :) 





Na koniec najnowszy, który miał być "na szybko" ale znów się zadziubałam na parę dobrych godzin, eh... taki tam koteczek, w ramach ćwiczeń, żeby nie zapomnieć jak się rysuję, bo tego się trochę obawiam :)




Tradycyjnie materiały to ołówki od automatycznych hb 0,5mm do tradycyjnych 9 B, na formacie A4, technika: "włosek po włosku" ;)

Na dziś to tyle, pozdrawiam!

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Ćwiczenia!


Hej,
Dziś kolejny rysunek raczej z tych "szybkich".
Najwięcej zabawy było z włosami, choć i tak nie są dla mnie zadowalające, za mało włosów we włosach ;p za dużo jakiś pasm, ślimaków, ale co tam, od tego są szybkie szkice, jeszcze raz podkreślam, w moim przypadku 8-10 godzinne ;/ 
Ależ ja jestem nie wydajna!
To format A4, ołówki raczej twardsze, automaty hb 0.5mm i oczy pewnie b8 tam było...
Widać w ogóle kto jest na tym rysunku? Nie przykładałam się mocno do podobieństwa, bardziej chodziło mi o włosy i oszczędność ciemnych elementów obrazku, ale chyba widać, jak ktoś zna ;)

Następnym razem będzie kot, a raczej kawałek, na razie mi się podoba jego połowa, ciekawe jak będzie na koniec :)
Na razie jest moc! Oby tak dalej w tym roku szło z rysowaniem ;)
Pozdrawiam :*

sobota, 19 marca 2016

Powrót!

O żesz!...  że kiedy był ostatni post?! jak to możliwe, że tyle czasu nie miałam nic sensownego do zaprezentowania? Po prostu wstyd i hańba :( 
Z góry przepraszam tych, którzy zaglądali i czekali na coś nowego... 

Ostatnio sporo myślałam o tym jak to zrobić, żeby rysunki pojawiały się częściej...
W sumie nie rysowałam prawie wcale przez jesień, miałam jakieś ze 2-3 zamówienia, 
przed Świętami rysowałam słodkiego dzieciaczka, spytam posiadaczy rysunku, czy mogę go tu wrzucić.

A tak ostatnio, w lutym, rysowałam też autko, fajnie się rysowało, ale ile mi to czasu zajęło, to tragedia, łącznie będzie grubo ponad 30 bitych godzin, pamiętam, że jednego dnia tak się guzdrałam, że pół maski i jeden reflektor zajął mi cały dzień! Ok. 8 godz.!
Zaraz ocenicie czy warto było w ogóle :)

Pomyślałam, że fajnie by było podjąć rysunków opartych na wysokim kontraście, gdzie cienie są okrojone w znacznym stopniu, tak jak u tej pani poniżej:




Ten rysunek zajął mi jeden dzień, jakieś 8-10h, w moim przypadku to krótko, szybko namazałam włosy, najwięcej czasu zajęły w sumie oczy, rysy, ogólnie twarz, bo to zawsze się wiąże z proporcjami, co dla mnie jest najtrudniejsze...
Następny rysunek chciałabym jeszcze bardziej kontrastować, może skupić się tylko na oczku/oczach, połówce twarzy czy coś w tym stylu...

Z kolei jeśli dziubię pracę przez 4 dni to wygląda ona tak:



No efekt jest zupełnie inny, samo tło zajęło mi chyba mnóstwo czasu :) Poza tym to jest format A3 a tamten A4, bez tła.
W obu pracach ołówki automatyczne 0.5 mm i miękkie tradycyjne b2-9 i hb.

Myślę, też o próbowaniu z farbami, bo tam jest mniej "dziubania", kreskowania, ale ółówki są prostsze, mniej rozkładania "sprzętu", zastanawiania nad kolorami, czy wyschło, czy nie...

Eh ale przynudzam :)

Także następny wpis pojawi się szybciej, czy jakościowo prace będą lepsze, nie wiem, będziemy oceniać i wyciągać wnioski.

Tymczasem pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

poniedziałek, 4 maja 2015

Farby akrylowe - drugie podejście

Hejo :)
Parę dni temu skończyłam swój drugi malunek farbami akrylowymi.
Mam nadzieję, że uda mi się namalować coś jeszcze, marzy mi się coś związanego z niebem, np. piękny zachód słońca albo gwieździsta noc? 
Bo w sumie najlepiej maluje mi się niebo i chmurki ;p
Zobaczymy, miałam spore plany artystyczne na ten weekend, ale dopiero teraz kończę walkę z anginą ;(



Wiem, że nic strasznie pięknego w tym nie ma, ale postaram się dalej ćwiczyć :)
Format trochę większy od A3

A pierwszy obrazek wyglądał tak dla przypomnienia:

Pozdrawiam :)

piątek, 17 kwietnia 2015

Portret

Po bardzo długiej przerwie pojawia się dziś portret ślicznej dziewczyny :)

Technika: ołówki automatyczne (0,5mm) i tradycyjne o miękkości b 6-9, na formacie a4.

Nie ma co pisać, zdjęcia :) niestety z telefonu :( bardzo fajnie się rysowało...



Wiem, że rzadko pojawiają się nowości, ale długo mi to schodzi, a jeszcze trzeba znaleźć czas na inne rzeczy, pracę czy ruch, ale rysuję chociaż żeby nie zapomnieć jak to się robi ;p

Wytrwałym i cierpliwym dziękuję za śledzenie moich rękoczynów :)


czwartek, 15 stycznia 2015

Kot z charakterem :)

... a raczej kocica - charakterna, chodzi swoimi ścieżkami ;]
Myślę, że widać to w jej wyrazie oczu ;p
Kotek pochodzi z grudniowych zamówień, niestety, tylko ją mogę tu Wam pokazać,
format A3, ołówki różnej miękkości od hb do b9, ołówek automatyczny b2
Fajne zamówienie, uwielbiam takie :)


Niestety, nie udało mi się zrobić lepszych zdjęć. 

Pozdrawiam właścicieli ślicznej kocicy :)

oraz odwiedzających.



poniedziałek, 10 listopada 2014

Loki, fale, czerń i biel

Witam,  
i znów zanim się obejrzałam minęło 1,5 miesiąca eh, jak to zrobić, żeby przyśpieszyć swoje obroty? wymyślił ktoś coś na szybsze rysowanie/malowanie? :)
Marudnie mi to idzie...
Dziś taka o pani, jakość paskudna, bo w dzisiejszym świetle, a raczej mroku nie bardzo ładnie to wyszło, przy żarówce jeszcze gorzej, no ale może coś tam widać.
Miały to być ołówki, ale zbrakło cierpliwości i chwyciłam za pędzelki, taka próba, może się
w końcu wciągnę w farby :)
Próbowałam pokazać pracę pod paroma kątami, jest to format A3, jest farbka akrylowa ale też ołówki.





Inspiracja:
Oczywiście wyszło zupełnie inaczej, może to i lepiej, choć zdjęcie piękne :)

Nie wiem za co tu się zabrać teraz, często sobie myślę ostatnio,  że bez sensu takie przerysowywanie, zero w tym artyzmu, z resztą sama z głowy nic nie narysuję, także tak w ogóle to mam niewiele wspólnego ze sztuką, niestety ;/

sobota, 27 września 2014

Rysunek ciężarówki

Dziś znów auto, tym razem na życzenie kuzyna :)
Rysunek ciężarówki na formacie A3, technika: ołówki wszelkiego rodzaju.
Efekt:

W trakcie:
a na koniec, psiak pilnował żeby zdjęcie dobrze wyszło, ale wyszło jak wyszło :)
Wybaczcie jakość, tak niestety wchodzą zdj z niektórych Szajsungów ;p
Stąd:
http://www3.scania.com/Global/Campaigns/V8%20truck%20range/Gallery/10205-022.jpg
Lubię rysować auta, choć to nie jest takie łatwe i nie udaje się bez błędów, ale fajnie się rysuję ;]
Następnym razem chyba pojawi się jakaś twarz.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)