Doggy

Doggy
Titolec J.Majewska

wtorek, 2 kwietnia 2013

Może by coś namalować?...

Hej,
jak tam Wasze Święta? Moje fajne, choć niemal mnie zasypało, sąsiadka zrobiła zająca ze śniegu i dostałam kilkoma śnieżkami w Śmigusa, ot tak jak w każdą Wielkanoc ;)
 Święta się skończyły, zima jeszcze nie, ale jej dni są policzone, jak sądzę...
Od dłuższego czasu mam plan żeby zrealizować jakiś postęp artystyczny, a mianowicie wziąć się za prawdziwe malowanie, kupiłam nawet zestaw do malowania akrylami...jakieś pół roku temu ;/
Rysuję od grudnia 2009, przez te parę lat udało mi się nabrać trochę wprawy w ołówku, ale może by spróbować czegoś innego, kolorów? Podobno umiem dobierać kolory...
Zaczęłam malować jakiś pejzaż ale szybko się zniechęciłam, może by spróbować od jakiegoś zwierzaka, może chętniej mi to pójdzie, cieżko maluje się futro farbami akrylowymi?wie ktoś?
O na tyle starczyło mi cierpliwości...
Może za trudne sobie wzięłam na początek, hm...
Wzęłam się przed Świętami za to, ale chyba nie skończę....

Tak sobie myślę, że trzeba by się jeszcze poduczyć w ołówku, ale z drugiej strony wkurza mnie, że się tak błyszczy, a ja lubię dużo ciemnego ;/

19 komentarzy:

  1. Pozdrawiam koleżankę z Bartoszyc. Rysujesz niesamowicie, zazdroszczę takiej wprawy w operowaniu ołówkiem:) Mogłabym poprosić o rzucenie okiem na moje prace i coś może doradzie czegoś?:))
    www.kasztanka.digart.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta praca farbami naprawdę świetnie się zapowiadała! No a ołówek jak zawsze genialny ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może go skończę w końcu ;] dzięki

      Usuń
  3. Jak nie lubisz, gdy się błyszczy i wolisz dużo ciemnego, to może spróbuj tuszu. Na pewno trudniej uzyskać takie wspaniałe miękkie efekty, które Tobie genialnie wychodzą, ale może to być świetna wprawa w czymś "mokrym" przed wzięciem się za farby? Jak nie, to zawsze pozostaje jeszcze wycinanka w czarnym matowym kartonie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty a jak ja będę cieniować tuszem ;p nie dla mnie to, ostatnio tło namalowałam czarną farbką a kotka na środku ołówkiem, także i tak można, ale to mnie trochę zachęciło do farb, chciałabym pójść naprzód i się trochę "porozwijać" :)

      Usuń
    2. Na pewno poradzisz sobie z cieniowaniem tuszem. Zdolna jesteś. Na Dalekim Wschodzie opanowano to setki lat temu, to Tobie miałoby się nie udać?;)

      Usuń
    3. nieee, może kiedyś ;p mało atrakcyjny wydaje mi się ten sposób, ale może by pogłębić ołówkowy rysunek czarnym tuszem? hmm można by popróbować ;]

      Usuń
  4. Ten pejzaż idzie Ci NAPRAWDĘ dobrze, w mojej opinii na razie wygląda lepiej niż Twoje ołówkowe prace. Futro ogólnie ciężko się rysuje, ale jak tak świetnie Ci wychodzi suchą techniką to i farbami będzie łatwiej. :D Dobry pędzel jest ważny. Też rysuję zazwyczaj ołówkiem i też czasami mnie to "świecenie" irytuje, może węgla spróbuj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha no to dzięki, a myślałam, że w ołówku jestem dość dobra ;p węgiel odpada, ja rysuję w taki sposób, że wszystko bym rozmazała rękawem, palcami, czy różnymi innymi rzeczami, raz próbowałam i starczy ;) myślę też żeby wrócić do pasteli...

      Usuń
  5. Świetne;)
    pozdrawiam
    Pięknie rysujesz i malujesz!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialnie rysujesz! Zakochałam się w twoich rysunkach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze to on ładniej Ci wyszedł niż na zdjęciu. xD

    OdpowiedzUsuń
  8. O rysujesz Iana? Fajnie ci jak na razie wyszedł. Nie przejmuj się, że się świeci, wcale tak bardzo nie widać;) A po za tym bardzo fajnie ci wyszedł pejzaż, spróbuj go skończyć;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbieram się chyba rok żeby go skończyć, niedługo mam urlop, może wtedy...

      Usuń
  9. Boże jak pięknie ! A ty jeszcze narzekasz jak ja nawet okrągłego koła nie potrafię namalować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to chyba taki typ człowieka ;p

      Usuń