Doggy

Doggy
Titolec J.Majewska

wtorek, 3 maja 2011

Kiciuś

Przedstawiam nowy rysunek kotka, wiecie, że uwielbiam koty, więc to nie nowość ;p zeszło mi na niego jakiś dzień, czyli ok. 10 godzin tak myślę...
ołówki na papierze A4
 
Dziś tylko tyle, ostatnio nie mam weny do rysowania, mam wrażenie, że wręcz się cofam, no cóż może przejdzie mi :)

14 komentarzy:

  1. Jak zwykle pięknie ;) Oczka mnie zaintrygowały! Kotek taki niewinny, a w oczach iskry, jakby coś kombinował, natomiast łapa jakby zasłania uśmiech! No ale, ale. To tylko moja interpretacja powstała w lekko postrzelonej głowie xD

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie <3 zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest piękne. Mam do Ciebie prośbę: czy mogłabyś kiedyś pokazać jak rysujesz zwierzęcą sierść krok po kroku? Prooooooszę. ;) Próbuję ją narysować tak ładnie jak Ty ale mi nie wychodzi. ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję bardzo :)
    co do ostatniego komentarza to robiłam coś takiego w którymś z ostatnich postów, ale trochę mało skanów tam było, więc w przyszłości się postaram :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haj :)
    Jestem pierwszy raz na Twoim blogu, lecz na pewno nie ostatni. Twoje prace są nieziemskie. Też coś tam skrobnę od czasu, do czasu ale nigdy nie udało mi się uzyskać takiego efektu jak Tobie. Ogromny talent, mnóstwo pasji i zaangażowanie - to widać w Twoich pracach. Podziwiam Cię, że nauczyłaś się tego wszystkiego sama, na pewno kosztowało Cię to dużo determinacji. Od dziś myślę że będę częstą obserwatorką i może się czegoś nauczę ;).
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję bardzo :) początki są najtrudniejsze, bo wątpisz, że kiedykolwiek się nauczysz albo po prostu nie masz talentu, a jednak praktyka to podstawa, nie mówię że już wszystko umiem, ale na początku była masakra, cieszę się że to doceniasz, pozdrawiam z Mazur :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Praktyka - no właśnie, tylko ciężko jest ćwiczyć jak tyle zajęć, studia są dosyć zajmujące i w moim akurat przypadku jest też duży brak czasu niestety. Chociaż myślę, że w przyszłości będę więcej czasu poświęcać. Największy problem mam chyba z proporcjami, ale też wydaje mi się że to po prostu przyjdzie z czasem. Bardzo dużo też pomogły mi Twoje skany Jacka, zobaczyłam krok po kroku jak robi to ktoś inny i sama też spróbowałam tak zrobić i nie najgorzej mi wyszło, jednak przede mną też dużo nauki ;). W Twoich pracach widać duży perfekcjonizm, wszystko jest dopracowane, mi brakuje trochę cierpliwości i chciałabym żeby wszystko było od razu gotowe przez co moje prace nie są takie jak bym chciała.
    Dziękuję bardzo za odpowiedź, jak zapowiedziałam, będę częstym gościem na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to dobrze, że się na coś przydały, powinno być więcej kroków ale lenistwo zwyciężyło ;p proporcje są najważniejsze ale właśnie najtrudniejsze i do tej pory zdarzają mi się błędy niestety, cierpliwości chyba można się nauczyć, bo u mnie to tylko w rysunku wychodzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham kotki sama mam ich sporo :)))


    gdybyś chciała mogłabyś namalować

    Adele ^^
    uwielbiam ją, lubię także twojego bloga :]


    z góry dziękuję za
    rysunek ;*
    ` klara ;}

    OdpowiedzUsuń
  10. może kiedyś :) dziękuję, cieszy mnie to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To wszystko jest takie piękne . Masz niesamowity talent

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie piękne! naprawdę wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki słodki kociak. O matko kochana jak ja Ci zazdroszczę talentu :D

    OdpowiedzUsuń